Do tej pory rynek transferowy w Basket Managerze miał jeden poważny mankament: byłeś na nim bogiem. Otwierasz profil zawodnika z drugiego końca Europy, widzisz komplet liczb, porównujesz ze składem, decydujesz. Zero ryzyka, zero wątpliwości. Wystarczyło posortować listę po najlepszym atrybucie i wziąć górę tabeli.

Tylko że w realu tak to nie działa. Menedżer ma przeczucie, ma nagranie, ma telefon od agenta i ma faceta, którego wysyła na halę, żeby zobaczył zawodnika na żywo. I nadal się myli.

Build 26 to najdłuższa lista zmian w tej becie, ale wszystko kręci się wokół jednej rzeczy: skauting wchodzi do gry.

🔍 Mgła atrybutów

Zawodnicy spoza Twojej ligi nie pokazują już dokładnych umiejętności. Zamiast konkretnej liczby widzisz widełki. Wiesz mniej więcej, w jakim przedziale jest jego rzut, ale „mniej więcej” to za mało, żeby wydać połowę budżetu.

Żeby zawęzić obraz, wysyłasz skauta na obserwację. Raport przychodzi po kilku dniach i im lepszy skaut, tym węższe widełki i mniej pomyłek. Słaby potrafi się grubo pomylić, więc jego opinię traktuj jak plotkę, a nie wyrocznię. Dobry skaut w sztabie przestaje być ozdobą i staje się inwestycją.

Płacisz nie za pojedynczą obserwację, tylko za utrzymanie skauta w sztabie. Wąskim gardłem jest jego czas: każdy kolejny zawodnik ustawia się w kolejce, więc na dziesięć nazwisk naraz go nie wyślesz. Przy trzech kandydatach na jedno miejsce musisz zdecydować, kogo naprawdę warto sprawdzić, a kogo bierzesz w ciemno.

Do tego doszli agenci. Agent zadzwoni, opowie Ci o swoim kliencie i czasem mocno go podkoloryzuje. Możesz uwierzyć i podpisać w ciemno albo wysłać skauta i sprawdzić, ile z tej opowieści jest prawdą. Obie drogi są uczciwe, tylko jedna kosztuje czas, a druga potrafi kosztować sezon.

⭐ Wyszukiwarka i lista obserwowanych

Skoro rynek zrobił się trudniejszy, dostajesz też lepsze narzędzia:

🌍 Żywy rynek transferowy

Rynek przestał być statyczną tabelką, którą przeglądasz raz w lecie.

Decyzja „poczekam, może pojawi się ktoś lepszy” wreszcie ma dwie strony. Czasem faktycznie pojawi się ktoś lepszy. Czasem stracisz tego, którego miałeś na wyciągnięcie ręki.

🏋️ Rozwój i trening

🏀 Mecze i liga

🔧 Poprawki

Czego potrzebuję od Was

Skauting to najbardziej ryzykowna rzecz, jaką dodałem do tej gry. Świadomie zabieram graczowi informację, a to kończy się albo świetnym napięciem, albo zwykłą frustracją. Granica jest cienka i sam, z jednego fotela, jej nie wyznaczę.

Więc mam prośbę. Wyślijcie skautów na kilku zawodników, podpiszcie kogoś w ciemno, sprawdźcie agenta, który za dużo obiecuje. A potem napiszcie mi, czy raporty skautów są pomocne. Czy widełki dają realną podpowiedź, czy tylko irytują? Czy opłaca się czekać na raport, czy szybciej zaryzykować?

Wystarczy kontakt@basketmanager.pl. Czytam wszystko osobiście i, jak widać po tej liście, spora jej część zaczęła się od czyjegoś maila.

Testujesz już? Zaktualizuj grę w TestFlight (iPhone) albo w Google Play (Android). Jeszcze nie testujesz, a chcesz? Zapisz się tutaj, dopiszę Cię do listy.

P.S. Buduję tę grę sam, z pasji do polskiej koszykówki. Jeśli masz pytania, uwagi albo pomysły, napisz. Odpisuję na każdą wiadomość.


Jeśli chcesz dorzucić cegiełkę i pomóc mi tworzyć dalej, możesz postawić mi kawę. Każda realnie napędza kolejne aktualizacje.

Postaw mi kawę na buycoffee.to